mniej, mniej gainu

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

yellow_
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 203
Rejestracja: ndz, 27 lipca 2008, 14:36
Lokalizacja: glasgow

mniej, mniej gainu

Post autor: yellow_ »

mam odwrotny problem niz autor tematu "Więcej, więcej gainu" (viewtopic.php?f=18&t=12192). otoz chcialbym uzyskac czyste brzmienie z preampu atomica z koncowka na 6p14p. nie na stale, widze to w ten sposob zeby dodac jakis przelacznik zmieniajacy rk albo ck, a co za tym idzie zmniejszenie wzmocnienia ktoregos ze stopni, a do tego ustawienie gainu w okolicach minimalnych wartosci, w celu uzyskania czystego brzmienia. poki co przy skreceniu gainu do minimum dalej zostaje lekki crunch, do clean'a troche mu brakuje. zwiekszenie napiecia anodowego nie wchodzi w gre, bo transformator ktory obecnie jest zamontowany ledwo uzyskuje 230vdc i to z rezystorem rzedu kilku-kilkunastu ohm w filtrze zasilacza (do tego siada mi napiecie zarzenia do 5.9V / 6.0V, ale to miesci sie w 5% tolerancji, a pozatym to inna bajka ;p). to czyste brzmienie nie musi byc jakies super ala fender, chodzi oto aby tworzylo baze do testowania kostek (uwierzcie mi na slowo ze taki envelope filter ala ehx doctor q podlaczony do crunchowego preampu brzmi straszne, no bynajmniej jak dla mnie). a teraz moje pytania, przy wzmocnieniu ktorego stopnia grzebac? czy moze np. w dwoch jednoczesnie? czy sa jakies wartosci rk i ck ktorych nie powinienem przekraczac? czy dlugosc przewodow ktore ciagnalbym do przelacznika ma krytyczne znaczenie dla przydzwieku? czy przelaczanie wartosci ck i rk "w locie" podczas pracy wzmacniacza moze jakos negatywnie wplynac lampy? (tu akurat wydaje mi sie ze nie, bo w mesach robia tak tyle ze uzywajac ldrow do zalaczania, ale wole sie upewnic), i ostatecznie czy moglby mi ktos polecic jakas ksiazke o wzmacniaczach lampowych, dobra i w miare mozliwosci dostepna, bo np. takie wzmacniacze elektroakustyczne cykina sa bardzo ciezkie do zdobycia, a jesli juz pojawiaja sie na allegro, to osiagaja wysokie ceny, a na bilbioteke, nawet politechniki poznanskiej nie ma co liczyc, tam nawet jesli znajde w zbiorach cos ciekawego to jest wiecznie niedostepne. z gory dziekuje jesli ktos przeczyta caly ten nie za pieknie zredagowany post i udzieli mi jakochkolwiek wskazowek
Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: Marvel »

Nie wiem, czy pomogę, ale tak na szybko nasuwają mi się:
- do testowania kostek mam combo tranzystorowe za 150 zł
- u mnie w atomicu jest clean przy ustawieniu gain na godz. 9.00
- możesz dać więcej gainu i zmniejszyć volume w gitarze - też powinien być clean
- z gitary z dwoma humbuckerami ciężko mieć ładny clean, lepiej mieć trzy single
- może zamiast motać z Ck/Rk, odłączyć/pominąć któryś stopień?
- a najlepiej zrobić prawdziwego fendera na jednej lampce. Jeśli brak prądu we wzmaku, to zawsze możesz wyjąć lampy z nieużywanego w danej chwili kanału :mrgreen:
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com
yellow_
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 203
Rejestracja: ndz, 27 lipca 2008, 14:36
Lokalizacja: glasgow

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: yellow_ »

a wiec tak, mam combo marshalla 15ke, ale w domu, zal mi ciagnac sie z nim 300km pociagiem ;p a i tak wydaje mi sie ze taki atomic ze zmniejszonym wzmocnieniem zabrzmi lepiej niz ta pierdziawka z 8 czy 10 calowym glosnikiem (wiem ze moglbym sobie podpiac go do kolumny od atomica, ale wolalbym mimo wszystko wykombinowac ten przelacznik wzmocnienia). z moja gitara przy ustawieniu gainu na 9ta zostaje crunch, mam przetworniki 2x humbacker, seymour duncan sh-2 jazz (neck) i sh-8 invader (bridge) i obydwa go przesterowuja, przy czym gdy skrece glosnosc do polowy i gram delikatnie na przystawce przy gryfie uzyskuje juz clean, ale wlasnie drastycznego wyciszania gitary chce uniknac, bo niektore efekty, glownie modulacyjne typu envelope filter zachowuja sie dziwnie przy slabym sygnale z gitary (moze to przypadek, ale sprawdzalem na oryginalnym doctor q i wykonanym przezemnie nurse quacky z general guitar gadgets). o ile to mozliwe chcialbym uniknac odlaczania ktoregos ze stopni bo musialbym ciac sciezki, gdyby to bylo minijanie stopnia innego niz pierwszy, no ale jesli bedzie trzeba to trudno ;p

edit: no i pewnie zrobie sobie fendera, ale narazie nie mam za co ;p najpierw chce doprowadzic atomica do konca i na to poki co przeznacze moje mizerne studenckie fundusze ;p

ps. a i tak uratowales mnie z tymi galkami, bo gdybys mnie nie oswiecil, to atomic spodobal mi sie na tyle ze pewnie kupilbym oryginalne galki fendera ;p
painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11113
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: painlust »

Odłącz wszystkie Ck w stopniach i zobacz co się stanie.
Awatar użytkownika
jethrotull
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4013
Rejestracja: sob, 3 czerwca 2006, 21:51
Lokalizacja: Poznań

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: jethrotull »

Pomiń środkowy stopień w preampie.
Zauważ również, że nie ma obowiązku mieć volume w gitarze na maksa, skręcenie gain w piecu i volume w gitarze powinno dać odpowiedni efekt.
yellow_
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 203
Rejestracja: ndz, 27 lipca 2008, 14:36
Lokalizacja: glasgow

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: yellow_ »

w zalaczniku to co udalo mi sie narazie uzyskac, nagrane mikrofonem do skype z tesco, slychac trzeszczenie przy mocniejszym udezeniu wyzszych strun, a struny nie szoruja mi o progi, wiec pewnie z winy tego mikrofonu, na zywo tego nie slysze

glosnik to jakas 8" z 15watowego combo voxa, mikrofon off-axis, ale skierowany na os glosnika (zreszta nie wiem nawet czy taki mikforonik z tesco ma charakterystyke kierunkowa), gitara z korpusem z lipy amerykanskiej, gra jedna czesc humbackera pod mostkiem (sd sh-8 invader), ta blizej gryfu, tone i volume maksymalnie odkrecone, ustawienia preampu bass 15ta, mid 13ta, treb 12ta, lekki reverb z kostki
Załączniki

[Rozszerzenie mp3 zostało wyłączone i nie będzie dłużej wyświetlane.]

Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: Marvel »

yellow_ pisze:w zalaczniku to co udalo mi sie narazie uzyskac
Ja tu się nastawiłem na słuchanie, a to parę dźwięków zaledwie :P Ale za to ładniutkie ;-)
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com
yellow_
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 203
Rejestracja: ndz, 27 lipca 2008, 14:36
Lokalizacja: glasgow

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: yellow_ »

jak skoncze wzmacniacz i dorobie sie upatrzonego eminence legend 125 to nagram duzo bardziej fachowe probki (byc moze nawet uda mi sie zalatwic calkiem profesjonalne nagranie)
Awatar użytkownika
jethrotull
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4013
Rejestracja: sob, 3 czerwca 2006, 21:51
Lokalizacja: Poznań

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: jethrotull »

A co w końcu zrobiłeś w celu zmniejszenia wzmocnienia?
yellow_
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 203
Rejestracja: ndz, 27 lipca 2008, 14:36
Lokalizacja: glasgow

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: yellow_ »

wlutowalem sobie w plytke pociete podstawki i zaglowalem wartosciami rk i ck we wszystkich stopniach - dobieralem eksperymentalnie - jakie byly na nagraniu nawet nie wiem bo ciagle sobie to rekonfiguruje, jak juz znajde te najbardziej optymalne dla przesteru i cleana, zamieszcze tutaj, a z pomijaniem tego srodkowego stopnia jeszcze pokombinuje, tez zamieszcze sampla jak juz uda sie pociac sciezki

poki co zauwazylem ze zmiana ck wplywa tez na charakter brzmienia, wiec bede mogl sobie nieco spersonalizowac atomica ;p
Awatar użytkownika
Wicker
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1325
Rejestracja: pn, 31 grudnia 2007, 14:29

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: Wicker »

RHCP ? : )
Atomic to dobre pole do manewrowania, sam tak w swoim grzebie od dłuższego czasu (ten piec już chyba był w ogóle wszystkim, atomikiem, voxem, marshalem plexi i wróciłem do atomica, troszkę zmodyfikowany, bo teraz to w zasadzie crunch od slo 100, dorobię przełącznik clean jeszcze i pobawię sie rk i ck i tez go odpowiednio dostroje ; ) )
pozdrawiam,
Paweł
yellow_
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 203
Rejestracja: ndz, 27 lipca 2008, 14:36
Lokalizacja: glasgow

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: yellow_ »

apropo brzmienia rhcp, czy ktos z was budowal juz jakis kompresor? mi strasznie brumia przy wiekszych stopniach kompresji, probowalem juz chyba wszystkich kompresorow z tonepad'u na najrozniejszych opampach i zawsze to samo - clean jest do zniesienia, na przesterze brumi masakrycznie, co prawda harmonics'y wychodza sliczne, ale gdy przestaje sie grac to tragedia

czy moze lepiej zainwestowac w farbycznego dynacompa albo compression/sustainera od bossa? mial ktos z nimi stycznosc?
Awatar użytkownika
Wicker
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1325
Rejestracja: pn, 31 grudnia 2007, 14:29

Re: mniej, mniej gainu

Post autor: Wicker »

mój brumi bardzo mało : /
pozdrawiam,
Paweł
ODPOWIEDZ