Gdzie znajde odpowiednik trafa sieciowego "Hammond 269EX" oraz głośnikowego Hammond 125E ?? (na stronie projektu sieciowe opisane jest jako 190-0-190 @ 65mA and 6.3V @ 2A)
odpowiedników to pewnie nie znajdziesz, co nie znaczy, ze się nie da tego projektu zrobić na typowo radiowych transformatorach tak zasilajacych jak i głośnikowych. Szukac na siłę transformatorów o takich parametrach nie ma sensu.
Trudno mi coś bliżej powiedzieć o ofercie traf zasilających, ale zrobiłem ładny wzmacniaczyk na tym schemacie z trafkiem od telewizora TG5/ coś tam.... dokładnego oznaczenia nie pamiętam.
Zresztą w na schemacie powinna być notka, że jest to dowolny inny trafo wyjściowy o mocy 5W i Ra 4k
Jeśli chodzi o zasilający, to jeśli zastosujesz mostek zamiast 2 diod, możesz wziąć trafo o jednym uzwojeniu 190V i około 100mA.
szukałem troche na googlach i znalazłem takie coś na http://www.indel.pl :
TSL 40/002 200V-0.06A; 200V-0.06A; 9V-0.4A; 6.3V-2.15A
jak takowe zastosuje to bedzie ok ??
no i jeszcze trafo głosnikowe jak by ktoś mógł mi z tym pomoc i odnalazł jakieś odpowiednie (np na stronie http://www.indel.pl) ??
O ile mi wiadomo, to Indel z transformatorów głośnikowych produkował wyłącznie radiowęzłowe, nieprzydatne jako wyjściowe w ukł. lampowych. Chyba, że coś się zmieniło.
Poszukaj po Allegro TG5/46, TG5/53, lub na dobrą sprawę jakikolwiek głośnikowiec od telewizora lampowego (TG2 TG2,5 TG3,5...) - koszt w zależności od zdzierstwa sprzedawcy oraz zapału licytantów w granicach 5-40zł i na początek masz miodzio trafko.
Potem możesz szukać alternatywnych rozwiązań, np. w Telto http://www.telto.tivi.pl/sklep/ i robić doświadczenia brzmieniowe...
Jeśli jesteś początkujący - na razie uruchom na telewizyjnym - takie jest moje zdanie. Wydać więcej kasy zawsze można...
Nie ma w ofercie Indela traf głośnikowych do wzmacniaczy lampowych. Kropka. Kup sobie na początek telewizyjny, może jakiś starszy serwis telewizorów odda Ci nawet za darmo. Typy - patrz wyżej.
Tak, ten TSTL40/002 wydaje się być OK, chociaż tutaj też można kupić trafo od starego radia lampowego za 1/4 ceny Indela zapewne...
Ja polecam szanownemu koledze zamiast podniecać się wzmacniaczami na AX84 przejrzeć konstrukcje rodem z RP np. moje czy Zoltana na Fonarze. Tam jest wszystko lepiej opisane łącznie z elementami dostępnymi w kraju.
mam nadzieję, że kolega nie zasugeruje się schematem P1 z AX84 i nie właduje EL84 i 6V6 naraz.
Polecam wizyty u pijaków na bazarach. U złomiarzy można kupić sieciówki i głośnikowe. Niskie ceny i świetny kontakt ze sprzedawcami. U mnie na bazarach TG5...... leży już z rok. Nie pytałem o cenę ale myślę że z 5 zł. Gorąco polecam złomiarzy.
czyli głosnikowe TG5 i zasilające z Indela będzie ok ??
to z allegro tez ciekawe, ale słyszałem ze nie używa sie toroidów do gitarowych wzmacniaczy (prawda to czy sam sobie wkręciłem?)
Jako głośnikowe, Kolego, jako głośnikowe są mniej lubiane przez niektórych, zwłaszcza w lampowych układach HiFi. Bo o awersji do toroidów sieciowych w aplikacjach gitarowych w życiu nie słyszałem (ale to o niczym nie świadczy!).
Toroidy głośnikowe dla wzmacniaczy SE występują raczej rzadko, bo potrzebna jest szczelina w rdzeniu. Ale bywają.
Natomiast dla PP są takie trafa, ale zachodzi podejrzenie, że mają mniej sekcji, niż trafa na kształtkach EI albo na rdzeniach RZC, gdzie sekcjonowanie po prostu widać. I stąd pewnie są mniej lubiane.
Za małe mam doświadczenie, żeby się wypowiadać o wadach i zaletach dźwiękowych poszczególnych modeli...
Ale Ty przecież budujesz wzmacniaczyk gitarowy, który zajmuje się głównie zniekształcaniem dźwięku w fajny sposób, więc niuanse traf głośnikowych HiFi Cię nie powinny wzruszać.
Painlust czy Zoltan powiedzą Ci, że z telewizyjnym głośnikowcem jest fajnie, bo on sam wprowadza swoje zniekształcenia przy full wysterowaniu, dokładając się do harmonii brzmienia pieca.
Trafa gitarowe raczej nie są robione "z zapasem", jak do HiFi, tylko właśnie na styk, albo nawet przymałe, by można je było przesterować...
Dobrze mówię?
Toroidy we wzmacniaczach gitarowych używa się, ale jako zasilające. Pomijam fakt, że mnie się takie trafa nie podobają z wyglądu dlatego też ze względu na wygląd amerykanie takich traf nie montują w swoich wzmacniaczach. Za to w Polsce i Grunthell i Soundman jak najbardziej, choć obleśnie (IMO) to wygląda. Nic nie stoi na przeszkodzie aby takie trafo zainstalować we wzmacniaczu. Co do głośnikowców to można dla EL84 spokojnie zastosować TG5 czy TG2,5; TG2; TG3,5 - jest tego naprawdę dużo na rynku wtórnym. Ja lubię stosować TG2,5-1-666 lub TG2,5-2-666 bo są przystosowane do głośników 4 i 8 Ohm.
W załączniku mój nowy projekt z wykożystaniem tych traf.