Pewnie zalewane olejem... Trzy z nich to dławiki, jest też trafo sieciowe (największe) i dwa międzystopniowe (mniejsze z wieloma końcówkami). Te ostatnie są przeznaczone do układów SE (pewnie na jakiejś ECC lub EF), jedno ma wyjścia 3om i 3x600om a na uzw. pierwotnym 25K, pasmo 250Hz-5kHz. Drugie- 25K/600om, pasmo takie samo. Jak dla mnie to trafa były przeznaczone do pracy we wzmacniaczach rozgłoszeniowych itp. aparaturze bynajmniej-nie-HiFi (no przynajmniej międzystopniowe). Mogłyby się ono nadać do zasilania reverbu w piecach gitarowych lub do innej aparatury elektroakustycznej od której nie wymagamy szerokiego pasma.
Witam.
Czyli - jednym słowem - lipa . Prócz sieciowych (są dwa) i ewentualnie dławików nic mi więcej nie potrzebne. Trafią do wymiany, może ktoś się skusi .
Czy olej ma wspomagać/wzmagać chłodzenie? W tak małych konstrukcjach ?
Poza tym AP Inductor - wg słownika to wzbudnik - czyli, tłumacząc z polskiego na nasz?
A, jeszcze jedno. Jak rozszyfrować połączenia trafa sieciowego? Czy wg rozpiski mam się sugerować, że są dwa uzwojenia 250V / 0,18A a 6,3V można obciążyć 7A?
Trafa wyglądają na dość stare, pewnie z lat 40-tych albo nawet wcześniejszych, bądź też były przeznaczone do pracy w klimacie np. tropikalnym, morskim.
Aha, ze względu na pasmo te trafa międzystopniowe mogły znaleźć zastosowanie w centralach i innych urządzeniach telefonicznych. Może to jest jakiś ślad?
Vault_Dweller pisze:Trafa wyglądają na dość stare, pewnie z lat 40-tych albo nawet wcześniejszych, bądź też były przeznaczone do pracy w klimacie np. tropikalnym, morskim.
Nie, aż tak wiekowe nie są. Sieciowe na opakowaniach mają datę (o ile dobrze pamiętam) X.68r, można zatem przypuszczać, że reszta jest równie "młoda".
Aha, ze względu na pasmo te trafa międzystopniowe mogły znaleźć zastosowanie w centralach i innych urządzeniach telefonicznych. Może to jest jakiś ślad?
Jak sądzę - strzał w 10 . Domyślam się nawet, w jakiej (której) centrali miały pracować .