"Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

fugasi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4191
Rejestracja: pt, 2 grudnia 2005, 20:47

"Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: fugasi »

Mam zamiar kupić książkę Lewińskich "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych". Interesuje mnie głównie tematyka odbiorników tranzystorowych a więc celuję w wydania późniejsze. Mamy więc rok 1969, 1970 i 1973.
Kupić obojętnie które, czy warto wybrać jakieś określone?
_
akim

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: akim »

fugasi pisze:Mam zamiar kupić książkę Lewińskich "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych". Interesuje mnie głównie tematyka odbiorników tranzystorowych a więc celuję w wydania późniejsze. Mamy więc rok 1969, 1970 i 1973.
Kupić obojętnie które, czy warto wybrać jakieś określone?
Fugasi, znalazłem spisy treści wydań z 1961, 1965, 1970. Zobacz tutaj:

http://www.fonar.com.pl/audio/ksiazki/lewinski1.htm

http://www.fonar.com.pl/audio/ksiazki/lewinski2.htm

http://www.fonar.com.pl/audio/ksiazki/lewinski3.htm

Mam nadzieję, ze to trochę pomoże w wyborze i zakupie.

Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
MarekSCO
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2678
Rejestracja: pn, 31 lipca 2006, 22:02
Lokalizacja: Żołynia podkarpackie

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: MarekSCO »

:arrow: fugasi :)
Za chwilę dostaniesz ode mnie odpowiedź, jakże typową na naszym forum...
" Nie kupuj tej książki, bo jest do niczego. Kup lepiej tą"
Szczególnie w odniesieniu do radiotechniki, tego typu wypowiedzi pojawiają się nagminnie ;)
Pozwalam sobie na takie podejście tylko ze względu na to co napisałeś dalej...
fugasi pisze:Interesuje mnie głównie tematyka odbiorników tranzystorowych a więc celuję w wydania późniejsze.
Przejrzałem szybciutko Allegro i doszedłem do wniosku, że decydujesz się na wydatek circa 20 PLN z przesyłką...
( Czyli mniej więcej tyle ile ja nie wahał bym się wydać na obiecującą książkę )
I teraz do rzeczy...
Na wiele działań dziwnych, już ludzi na tym forum namówiłem ;)
Jednemu z kolegów naraiłem oscyloskop i pomagałem naprawić...
Innemu szerokopasmowy wobulator ;)
Jeszcze innemu pomagałem "poprawić" schemat Kazuhiro Sunamury ;)
I może nawet coś to w ich życiu hobbystycznym zmieniło ;)
Może zatem nie przejdziesz obojętnie wobec takiej propozycji...
http://allegro.pl/podstawy-elektroniki- ... 78487.html
Pisałeś, że z zainteresowaniem czytasz moje opinie ;)
A ja uparcie stoję na stanowisku, że opinie wyrażane na forum ( zwłaszcza moje ) są niewiele warte :D
Dlatego tym razem żadnej opinii nie będzie ;)
Żebyś, zamiast opinii, mógł przeczytać książkę ( to konkretne wydanie ) którą z kolei ja bardzo sobie cenię :D
Miło mi z Wami :)
Pozdrawiam
akim

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: akim »

Fugasi, znalazłem tą książkę, tylko starsze wydanie. Co ciekawe tutaj, na forum:

"Radioodbiorinki naprawa i strojenie - Kazimierz Lewiński"

viewtopic.php?f=12&t=16624

Okazuje się, że uczestniczyłeś w tym wątku i już pewnie te wydanie masz.

Bardzo chętnie przeczytałbym tego ebooka, ale niestety jest on dostępny tylko na chomikuj.pl u kilku osób.
Niestety, ale plik ma trochę ponad 50 MB (dokładnie 56,7 MB), i nie ściągnę tego bez płacenia za transfer.
Czy znalazła by się jakaś dobra dusza, która ten plik/e-book posiada i mogła
wysłać go na jakiś serwer, z którego można za darmo go ściągnąć?. Bardzo ładnie proszę.

Pozdrawiam niezmiennie serdecznie
fugasi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4191
Rejestracja: pt, 2 grudnia 2005, 20:47

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: fugasi »

:arrow: Tata_chomika - nie, nie mam tej książki.

:arrow: MarekSCO - a tu z kolei chyba mam! :) Pierwszy tom. Okładka z tym zółtym MKSE od razu wydała m się znajoma. Kniga musi być gdzieś zakopana w piwnicy lata temu...

EDIT: Ha, znalazłem! Nawet o lampach tam napisano. W czasach gdy ostatni raz miałem w ręku tę książkę pewnie omijałem te rozdziały. :oops: No dobrze ale to są wszystko rzeczy ogólnoelektroniczne, ja natomiast chciałbym poczytać o rzeczach specyficznych dot. naprawy radyjek. Np. takie ""Okrążanie" błędu, sprawdzanie przez podstawianie i porównywanie" (to ze spisu treści książki Lewińskich).
_
Awatar użytkownika
george6
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1432
Rejestracja: sob, 14 lutego 2009, 23:56
Lokalizacja: Brzeziny k/Łodzi

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: george6 »

Wydanie książki z roku 1973 mam przed sobą....
Niestety... na temat odbiorników tranzystorowych , wiedzy w niej niewiele ... powiedziałbym , że poniżej 1%...
Czy ona Ci w czymś pomoże , to raczej wątpię...
Jeśli mimo to jesteś zainteresowany, napisz...
W wolnej chwili zeskanuję to co jest na temat odbiorników tranzystorowych
µ Ω ± ÷ Π φ × Δ Θ Λ « » ≤ ≥
Σ Φ Ψ α β χ τ γ δ ε ζ η ψ •
θ λ ξ ρ σ ω κ ² ³ ½ ¼ ¾ π sp
§ © ® ° ™ Γ ∑ √ ∞ ∫ ≈ ≠ ≡ Ξ
fugasi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4191
Rejestracja: pt, 2 grudnia 2005, 20:47

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: fugasi »

Jestem zainteresowany i zeskanuj, proszę, w wolnej chwili. Czy 1% o odbiornikach tranzystorowych oznacza że wydanie z r. 1973 nadal w większości poświęcone jest radiom lampowym?
_
Awatar użytkownika
george6
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1432
Rejestracja: sob, 14 lutego 2009, 23:56
Lokalizacja: Brzeziny k/Łodzi

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: george6 »

fugasi pisze:Jestem zainteresowany i zeskanuj, proszę, w wolnej chwili. Czy 1% o odbiornikach tranzystorowych oznacza że wydanie z r. 1973 nadal w większości poświęcone jest radiom lampowym?
Dokładnie tak !!!!
Jest tylko jeden podrozdział p.t. Odbiornik AM Koliber 3 ( 4 strony), odbiornik AM/FM STERN 64 (też ok 4 str)..
Jest też schemat odbiornika "CZAR z podanymi wartościami napięć na elektrodach" ....
µ Ω ± ÷ Π φ × Δ Θ Λ « » ≤ ≥
Σ Φ Ψ α β χ τ γ δ ε ζ η ψ •
θ λ ξ ρ σ ω κ ² ³ ½ ¼ ¾ π sp
§ © ® ° ™ Γ ∑ √ ∞ ∫ ≈ ≠ ≡ Ξ
Awatar użytkownika
MarekSCO
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2678
Rejestracja: pn, 31 lipca 2006, 22:02
Lokalizacja: Żołynia podkarpackie

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: MarekSCO »

fugasi pisze: No dobrze ale to są wszystko rzeczy ogólnoelektroniczne, ja natomiast chciałbym poczytać o rzeczach specyficznych(...)
Taaa... Będziemy sobie dyskutowali o porównywaniu przez "okrążanie", podstawiania etc...
A w międzyczasie Ty mi tu "wydoroślejesz" i zorientujesz się, że oprócz częstotliwości
również rozmiar... Ops - przepraszam - faza ma znaczenie ;)
I "wsiąkniesz" w te synchroniczne ;)
Obok Sunamury pojawi się jeszcze jakiś Wowa z Saratowa ;)
I wtedy dopiero się zacznie :lol:
Pomyślałeś o tym? Nie! ;) A widzisz - ja pomyślałem ;)
Kupuj ten drugi tom, bo nie zmienimy tego co i tak nieuchronne ;)

A do podstaw elektrotechniki czego używasz? Jakiej książki ?
Miło mi z Wami :)
Pozdrawiam
meteor
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 173
Rejestracja: wt, 6 marca 2012, 10:36

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: meteor »

Witam.

Posiadam dwa wydania tej książki, I z 1961 roku i V niekompletne, bo bez wklejek ze schematami.W pierwszym wydaniu jest kilka stron poświęconym tranzystorom ale ogólnie treść jest adekwatna do techniki radiowej z tego okresu. W wydaniu V ostatnim mimo że znacznie rozszerzonym, niewiele miejsca poświęca się serwisowi odbiorników tranzystorowych a i opisane radia lampowe jakby nie z tego okresu. Dla mnie jest to ciekawa pozycja radio-retro ale tylko w temacie układów na lampach. Dla zainteresowanych tranzystorowymi odbiornikami książka bezwartościowa.
fugasi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4191
Rejestracja: pt, 2 grudnia 2005, 20:47

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: fugasi »

MarekSCO pisze: Kupuj ten drugi tom, bo nie zmienimy tego co i tak nieuchronne ;)
A do podstaw elektrotechniki czego używasz? Jakiej książki ?
Właśnie kupiłem - oba z aukcji którą wskazałeś. Nie będę rozdzielał rodzeństwa za dyszkę. :)
Moje podstawowe książki to seria "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" Dietera Nührmana.
zorientujesz się, że oprócz częstotliwości
również rozmiar... Ops - przepraszam - faza ma znaczenie
A propos:
Współczuły raz sąsiadki pani koliberek
Pani mąż to ma raczej mały kaliberek
Owszem, odrzekła żona nie wstydząc się zwierzeń
Lecz za to na sekundę do dwustu uderzeń!
:mrgreen:
_
Awatar użytkownika
MarekSCO
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2678
Rejestracja: pn, 31 lipca 2006, 22:02
Lokalizacja: Żołynia podkarpackie

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: MarekSCO »

fugasi pisze:Lecz za to na sekundę do dwustu uderzeń! :mrgreen:
:lol: Exactly :lol:
Widzę, że naprawdę interesuje Cię ta synchro-detekcja ;)
Skoro sugerujesz taki doskonały model :lol:
No dobra - to pajechali ;)
Rozumiem, że określając ilość uderzeń na sekundę ( w granicy ) chcesz przyjąć, że
w gruncie rzeczy ich częstotliwość jest stała, jak częstotliwość fali nośnej
w zmodulowanym amplitudowo sygnale radiowym...
Oczywiście na wrażenia odbierane przez Panią Koliberkową składa się za tym uśredniona
na filtrze dolnoprzepustowym obwiednia...
Czyli powiedzmy ( przepraszam moderację za skojarzenia ) to, jak zmienia się wartość
siły uderzeń w czasie...
Tak na prawdę to Pani Koliberkowa nie wie ile dokładnie tych uderzeń jest :idea:
Powiedział przecież " do dwustu na sekundę" ;)
fugasi... A gdyby wiedziała ?
Gdyby rejestrowała wrażenie dokładnie w momencie "uderzenia"...
Albo bardziej realnie. Gdyby rejestrowała każde uderzenie z określonym ( stałym) opóźnieniem fazowym...
I potem uśredniała wyniki na filtrze... To była by właśnie z grubsza synchro-detekcja chyba :lol:
Uwaga, będzie pytanie, które wyjasni Ci wszystko ( nawet jeśli nie dzisiaj jeszcze )...
Kiedy Pani Koliberkowa nie odczuje nic ?
Pomimo dwustu uderzeń na sekundę...
Kiedy nie będzie zadowolona fugasi ;) ?

Książki tego Nührmana nawet fajnie się czyta, tylko on ma wiesz...
Tak lekkie pióro, że aby jakieś zjawisko opisać jego techniką w miarę dokładnie to trzeba by było
połowę lasów Syberii wyrąbać i przerobić na papier dla wydania tylko jednego egzemplarza pierwszego tomu książki...
"Podstawy Elektrotechniki" Bolkowskiego posiadasz ?
Miło mi z Wami :)
Pozdrawiam
fugasi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4191
Rejestracja: pt, 2 grudnia 2005, 20:47

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: fugasi »

MarekSCO pisze:Gdyby rejestrowała każde uderzenie z określonym ( stałym) opóźnieniem fazowym...
I potem uśredniała wyniki na filtrze... To była by właśnie z grubsza synchro-detekcja chyba :lol:
Uwaga, będzie pytanie, które wyjasni Ci wszystko ( nawet jeśli nie dzisiaj jeszcze )...
Kiedy Pani Koliberkowa nie odczuje nic ?
Pomimo dwustu uderzeń na sekundę...
Kiedy nie będzie zadowolona fugasi ;) ?
Pewnie kiedy to opóźnienie fazowe będzie nieodpowiednie. Ale ja właściwie nie wiem dlaczego tam w ogóle musi być opóźnienie fazowe. :)
Książki tego Nührmana nawet fajnie się czyta, tylko on ma wiesz...
Tak lekkie pióro, że aby jakieś zjawisko opisać jego techniką w miarę dokładnie to trzeba by było
połowę lasów Syberii wyrąbać i przerobić na papier dla wydania tylko jednego egzemplarza pierwszego tomu książki...
"Podstawy Elektrotechniki" Bolkowskiego posiadasz ?
Nie posiadam. Co do lekkiego pióra Nührmana - albo rzecz opisuje się elegancko i maksymalnie zwięźle za pomocą... samych wzorów matematycznych, wskutek czego książka wyglada jak hieroglify egipskie na ścianie piramidy i jest dla mnie równie czytelna (ale zużycie papieru, fakt, minimalne, wszystko w kamieniu) albo poświęca się elegancję i drzewa żebym to wszystko mógł ogarnąć.;)
_
Awatar użytkownika
MarekSCO
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2678
Rejestracja: pn, 31 lipca 2006, 22:02
Lokalizacja: Żołynia podkarpackie

Re: "Naprawa i strojenie odbiorników radiowych"

Post autor: MarekSCO »

fugasi pisze:Pewnie kiedy to opóźnienie fazowe będzie nieodpowiednie. Ale ja właściwie nie wiem dlaczego tam w ogóle musi być opóźnienie fazowe. :)
Nic to - zaraz będziesz wiedział, bo znalazłem dla Ciebie wyśmienity obrazek w między czasie :)
Rzuć okiem na pierwszą rycinę... mamy jakby taki udziwniony prostownik dwupołówkowy...
Widzisz przełącznik ( synchronous switch ), który w takt sygnału kluczującego (reference signal) przełącza między pozycjami:
górną( sygnał z wejścia bez odwrócenia fazy ) i dolną ( sygnał z wejścia po odwróceniu fazy )...
Widzisz też jak wyglądają wzajemne zależności fazowe na przełączniku...
Mam nadzieję, że rozumiesz dlaczego po wyłączniku mamy przebieg, jak po mostku gretza... Wszystko nad osią...
To się dzieje właśnie na tym przełączaniu...
Dalej mamy filtr dolnoprzepustowy - dokładnie jak w zasilaczu...
A teraz popatrz na drugą rycinkę...
Najpierw ta po lewej stronie...
Mamy tu jakby oscylogram i wzajemne zależności fazowe przebiegów z obrazka powyżej...
Zwróć uwagę na znaczniki "1", "2" i "M" wskazujące położenie osi X na wykresach przebiegów...
Szczególnie na położenie znacznika "M" na obu ( lewym i prawym ) obrazkach drugiej rycinki...
Na lewym mamy sytuacje, gdzie sygnał kluczujący jest w fazie z sygnałem wejściowym...
Po uśrednieniu na wyjściowym filtrze dolnoprzepustowym mamy sytuację w której napięcie na wyjściu będzie
z całą pewnością różne od zera ( wartość średnia napięcia przebiegu po przełączniku )...
Na drugim obrazku mamy sytuację, gdy przebieg kluczujacy jest przesuniety względem wejściowego
o 90 stopni...
Spójrz na położenie znacznika "M" na prawym rysunku... I na sam przebieg po przełączniku...
Oto mamy nad osia tyle samo co pod osia, więc wartość średnia wyniesie zero i Pani Koliberkowa...
Sam rozumiesz ;)
Znaczy napięcie na wyjściu tak pracującego układu będzie proporcjonalne do kosinusa kąta
przesunięcia fazowego między sygnałem wejściowym a kluczującym ;)
To z grubsza w tym rzecz...
Oczywiście nie twierdzę, że potrafię Ci to jasno wyklarować, ale obiecuję, że będę się przez jakiś czas
uczciwie starał to zrobić tak, żebyś dokładnie zrozumiał :)

Na początek, po co to całe kluczowanie, skąd bierzemy reference signal i jak wiele od niego zależy...
Oto reference signal to nic innego jak nośna zmodulowanego w amplitudzie sygnału wejściowego...
Na pewno zastanowiło Cię, skąd i po co jego prostokątny kształt...
Najłatwiej odpowiedzieć na pytanie skąd ;)
Najprościej, jak już pisałem, "przepuścić" sygnał wejściowy przez wzmacniacz o bardzo dużym wzmocnieniu, który
zadziała jak jakis fuzz gitarowy i zrobi z sinusa prostokąt...
Oczywiście zauważyłeś, że na wykresach nie ma modulacji amplitudy, bo to jeszcze nie ten etap ;)
( Wstawię niedługo inne obrazki z modulacją, ale teraz to by zaciemniło tylko )...
Teraz po co on w ogóle ma być prostokątny...
Oto jak wiesz, samo pojęcie przebieg prostokątny odnosi się do wyidealizowanej sytuacji...
W praktyce zawsze mamy jakąś szybkość narastania, stromość zboczy, czy jak tam zwał...
Ale i ten przełącznik z obrazka to przecież też abstrakt ;)
Może osiągać tylko dwie pozycje... Nie rozważamy tutaj jak szybko on będzie przełączał...
I na razie chyba sobie to darujemy ;)
W każdym razie w tych prostych odbiornikach o których wspominają na znanym nam forum...
Tam do kluczowania używane są sygnały daleko odbiegające od prostokąta czasem...
Co z jednej strony prowadzi do innego typu zniekształceń jak w klasycznych układach
detektorów AM...
Z drugiej zaś wymownie świadczy o kunszcie konstruktorskim autorów opracowań :D
Teraz ważne jest, żeby jakoś pokazać Ci, że w detektorze synchronicznym wartość
napięcia na wyjściu zależy też od tego przesunięcia...
Znaczy, jak Pani Koliberkowa zacznie przysypiać w trakcie i reagować z opóźnieniem, to...
I wrażenia będą słabsze, pomimo nie zmiennych starań Pana Koliberka ;)
Po prostu wraz ze wzrostem kąta od zera do pi/2 rośnie nam to co po przełączniku pod osią
i odejmuje się w uśrednianiu...
Warto by jeszcze podumać co będzie przy wolnym przełączaniu... Tzn jak nachylimy zbocza tego prostokąta...
Ale to już temat na kolejny post pewnie ;)
Jak na razie to jedyne o czym Cię z całą pewnością przekonałem, to nikła
wartość merytoryczna mojego wykładu ;) :lol:
Czego zresztą należało się spodziewać ;)
Poszukam w tym tygodniu ciekawszych obrazków jeszcze...
Jak byś miał czas, to napisz czy w ogóle coś z tego skumałeś ?
Pozdrawiam
Marek
Załączniki
synchro1.jpg
synchro2.jpg
Miło mi z Wami :)
Pozdrawiam
ODPOWIEDZ